Wrogowie publiczni
45,00 zł
Wciągający pojedynek pisarzy mierzących się ze światem i ze sobą nawzajem. Jeden z najbardziej wpływowych francuskich intelektualistów i najgłośniejszy współczesny francuski pisarz mierzą się we wciągającym pojedynku z samymi sobą i ze światem. Książka jest zbiorem dowcipnej i niekiedy brutalnie szczerej korespondencji autorów.
1 w magazynie
| Autor dzieła | Michel Houellebecq, Bernard-Henri Levy |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Krytyki Politycznej |
| Seria | |
| Rok wydania | 2012 |
| Wymiary | 195 x 125 mm |
| Ilość stron | 335 |
| Numer ISBN | 9788362467709 |
| Typ okładki | Miękka |
| Stan obwoluty | - |
| Stan ogólny książki | Dobra |
| Uwagi techniczne | DB+, lekkie przybrudzenia okładki. |
Wciągający pojedynek pisarzy mierzących się ze światem i ze sobą nawzajem. Jeden z najbardziej wpływowych francuskich intelektualistów i najgłośniejszy współczesny francuski pisarz mierzą się we wciągającym pojedynku z samymi sobą i ze światem.
Podobne produkty

Prawda o tym, co działo się za murami domów dziecka na wyspie Jersey, wyszła na jaw, dopiero kiedy Robbie był już dorosły. Skandal poruszył opinię publiczną, ale nie zwrócił dzieciństwa tym, którzy stracili je bezpowrotnie. Ludziom takim jak Robbie Garner. Jego wstrząsające wspomnienia spisała Toni Maguire – ofiara molestowania w dzieciństwie i autorka bestsellerowych książek "Tylko nie mów mamie" i "Kiedy tata powraca".

Wiele nauk, pouczeń, przestróg i porad Mikołaja Gogola czytamy dzisiaj z niedowierzaniem, ale i wtedy, gdy ukazała się ta książka, czytano ją i rozprawiano o niej z zakłopotaniem, zastanawiano się, jak to możliwe, by człowiek tej miary tak dalece zatracił, jak to ujął Vladimir Nabokov, "wyczucie prawdy i wolności". A jednak to jest książka ważna, partiami fascynująca, choćby i z tego względu, że, jak przyznał sam Gogol, zagalopował się w niej jak prawdziwy Chlestakow.

Stanisław Witkiewicz na przełomie XIX i XX wieku był jednym z najbardziej znanych i cenionych autorytetów. Nie wahał się wypowiadać na tematy z pozoru odległe - dotyczące sztuki, artystów, polskiego społeczeństwa, instytucji kościoła katolickiego, niepodległości. Kiedy dziś - po ponad stu latach czytamy jego teksty - ze zdumieniem odkrywamy jak bardzo są aktualne. Nadal trudno nam zdefiniować pojęcie sztuki, oddzielić artystów wybitnych od wylansowanych, odnaleźć miejsce dla siebie i naszych narodowych wartości wśród nasilających się na całym świecie przejawów ojkofobii i ksenofobii.

Starannie wyselekcjonowane, napisane niezwykle klarownym językiem teksty obejmują: esej o Mozarcie, mowę noblowską z 1976 roku, rozważania na temat Chicago - ukochanego miasta Bellowa, wspomnienia o zmarłych przyjaciołach (Johnie Cheeverze, Allanie Bloomie...) oraz omówienie stanu współczesnej powieści. Bellow powołuje się na Tołstoja, Dostojewskiego, Flauberta, Prousta, Conrada i innych mistrzów prozy, którzy potwierdzają świadectwo jego własnego życia, jego przekonanie, że powieść jako dzieło sztuki może przynieść wiele dobrego społeczeństwu wyjałowionemu przez cywilizację.



