Kreacje i poglądy Stanisława Witkiewicza na tle głosów epoki
39,00 zł
Stanisław Witkiewicz na przełomie XIX i XX wieku był jednym z najbardziej znanych i cenionych autorytetów. Nie wahał się wypowiadać na tematy z pozoru odległe – dotyczące sztuki, artystów, polskiego społeczeństwa, instytucji kościoła katolickiego, niepodległości. Kiedy dziś – po ponad stu latach czytamy jego teksty – ze zdumieniem odkrywamy jak bardzo są aktualne. Nadal trudno nam zdefiniować pojęcie sztuki, oddzielić artystów wybitnych od wylansowanych, odnaleźć miejsce dla siebie i naszych narodowych wartości wśród nasilających się na całym świecie przejawów ojkofobii i ksenofobii.
1 w magazynie
| Autor dzieła | Anna Małgorzata Pycka |
| Wydawnictwo | Universitas |
| Seria | |
| Rok wydania | 2010 |
| Wymiary | 235 x 150 mm |
| Ilość stron | 300 |
| Numer ISBN | 9788324213160 |
| Typ okładki | Miękka |
| Stan obwoluty | - |
| Stan ogólny książki | Bardzo dobra |
| Uwagi techniczne |
Stanisław Witkiewicz na przełomie XIX i XX wieku był jednym z najbardziej znanych i cenionych autorytetów. Nie wahał się wypowiadać na tematy z pozoru odległe – dotyczące sztuki, artystów, polskiego społeczeństwa, instytucji kościoła katolickiego, niepodległości. Kiedy dziś – po ponad stu latach czytamy jego teksty – ze zdumieniem odkrywamy jak bardzo są aktualne. Nadal trudno nam zdefiniować pojęcie sztuki, oddzielić artystów wybitnych od wylansowanych, odnaleźć miejsce dla siebie i naszych narodowych wartości wśród nasilających się na całym świecie przejawów ojkofobii i ksenofobii. Jak dobierać nauczycieli, jak formułować poglądy w zgodzie z sobą a nie pod wpływem nagłośnionych sensacji? Bohater książki mimo wielkości ducha i serca nie był człowiekiem idealnym. Miał oddanych przyjaciół i zapiekłych wrogów, chciał iść prostą drogą, ale czasem zapuszczał się w niebezpieczne zaułki, krytykował i sam był powodem krytyki. W wieku XX wielki ojciec został przyćmiony przez wielkiego syna ? Stanisława Ignacego Witkiewicza powszechnie znanego jako Witkacy. Dziś trudno znaleźć kogoś, kto o Witkacym nie słyszał, ale nieznajomość dorobku ojca sprawia, że wypowiedzi syna interpretowane są wybiórczo i zbyt powierzchownie. Czy naprawdę w tym przypadku jabłko padło zbyt daleko od jabłoni? Czy podzielona między zaborcami Polska przełomu XIX i XX wieku to zaścianek Europy, w którym myśl własna się nie wyhodowała, a myśl cudza traktowana była jak wyrocznia? Na te i inne pytania próbowała szukać odpowiedzi autorka książki ? czy je znalazła ? to już zależy od oceny czytelników?







