Kaliningrad bez wizy (z dedykacją i autografem Autora)
49,00 zł
„Kto chce poznać Rosję niech zacznie od Kaliningradu” – tym zdaniem Adam Hlebowicz rozpoczyna swą opowieść o świecie znajdującym się tuż za miedzą, który wciąż nie przestaje nas zadziwiać. Warto wyruszyć w tę podróż z Autorem – wytrawnym wędrowcem i obserwatorem nie tylko najbardziej odległych zakątków dawnego sowieckiego imperium, ale i znawcą meandrów ludzkiej duszy.
1 w magazynie
| Autor dzieła | Adam Hlebowicz |
| Wydawnictwo | Oskar |
| Seria | |
| Rok wydania | 2012 |
| Wymiary | 205 x 145 mm |
| Ilość stron | 188 |
| Numer ISBN | 978-83-63709-17-4 |
| Typ okładki | Miękka |
| Stan obwoluty | - |
| Stan ogólny książki | Bardzo dobra |
| Uwagi techniczne | Stan BDB- (lekkie zadarcia rogów). Dedykacja z podpisem autora na stronie przedtytułowej. |
Królewiec, Regiomontium, Kunnegsgarbs, Königsberg, Karaliaučius to polska, łacińska, pruska, niemiecka i litewska nazwa tego samego miasta. Jest nim Kaliningrad – dziś metropolia rosyjska, położona niespełna 170 km od Trójmiasta. Jednak jeszcze kilka lat temu odległość pomiędzy obydwoma miastami należało liczyć raczej w latach świetlnych niż kilometrach, zaś ich mieszkańców łączyła jedynie trajektoria lotu pocisków balistycznych RSD-10 Pionier, przenoszących głowice nuklearne. Na szczęście czasy się zmieniły.
„Kto chce poznać Rosję niech zacznie od Kaliningradu” – tym zdaniem Adam Hlebowicz rozpoczyna swą opowieść o świecie znajdującym się tuż za miedzą, który wciąż nie przestaje nas zadziwiać. Warto wyruszyć w tę podróż z Autorem – wytrawnym wędrowcem i obserwatorem nie tylko najbardziej odległych zakątków dawnego sowieckiego imperium, ale i znawcą meandrów ludzkiej duszy.







