Dziennik żałobny
45,00 zł
Nieprzetłumaczony dotąd na język polski, ostatni tekst Rolanda Barthes’a, który we Francji i Włoszech stał się intelektualnym i artystycznym wydarzeniem. To bardzo sugestywny zapis żałoby, w jakiej pogrążył się autor po śmierci swojej matki, z którą łączyła go głęboka, symbiotyczna relacja. Odejście Henrietty Barthes złamało życie pisarza na pół, odtąd zmienia się jego literacka forma, pisanie przestaje być „udawane”, ustępując miejsca egzystencji.
1 w magazynie
| Autor dzieła | Roland Barthes |
| Wydawnictwo | Teatr Polski we Wrocławiu |
| Seria | |
| Rok wydania | 2013 |
| Wymiary | 190 x 130 mm |
| Ilość stron | 274 |
| Numer ISBN | 9788393098644 |
| Typ okładki | Miękka |
| Stan obwoluty | - |
| Stan ogólny książki | Dobra |
| Uwagi techniczne | Lekkie otarcia i przygięcia, małe pęknięcie krawędzi tylnej części okładki. |
Nieprzetłumaczony dotąd na język polski, ostatni tekst Rolanda Barthes’a, który we Francji i Włoszech stał się intelektualnym i artystycznym wydarzeniem. To bardzo sugestywny zapis żałoby, w jakiej pogrążył się autor po śmierci swojej matki, z którą łączyła go głęboka, symbiotyczna relacja. Odejście Henrietty Barthes złamało życie pisarza na pół, odtąd zmienia się jego literacka forma, pisanie przestaje być „udawane”, ustępując miejsca egzystencji.
„Dziennik…” to zbiór 330 w większości datowanych fiszek, uporządkowanych, często bardzo krótkich osobistych zapisków tragicznego doświadczenia, i wreszcie próba określenia, kim się jest, gdy umiera najbliższy człowiek. To nie tylko rozprawa filozoficzna, w której Barthes niezwykle celnie opisuje świat po stracie, ale także bardzo intymna lektura opowiadająca o dramacie, z którym każdemu z nas przyszło lub przyjdzie się zmierzyć.
Podobne produkty

Wiele nauk, pouczeń, przestróg i porad Mikołaja Gogola czytamy dzisiaj z niedowierzaniem, ale i wtedy, gdy ukazała się ta książka, czytano ją i rozprawiano o niej z zakłopotaniem, zastanawiano się, jak to możliwe, by człowiek tej miary tak dalece zatracił, jak to ujął Vladimir Nabokov, "wyczucie prawdy i wolności". A jednak to jest książka ważna, partiami fascynująca, choćby i z tego względu, że, jak przyznał sam Gogol, zagalopował się w niej jak prawdziwy Chlestakow.

Tematem tych bardzo ciekawych i barwnie napisanych wspomnień są niezwykłe dzieje dwóch włościańskich rodzin z Kielecczyzny - Wachowiczów i Partyków - którzy po przeniesieniu się do Warszawy w 1911 roku odegrali znaczącą rolę w historii stołecznej gastronomii dwudziestolecia międzywojennego.

Książka jest zapisem rozmów z Agnieszką Osiecką. Autorka opowiada o domu rodzinnym i dzieciństwie, o rodzicach: neurotycznej, despotycznej matce i wspaniałym ojcu, Wiktorze Osieckim, sławnym pianiście, który był dla niej wzorem człowieka i artysty i któremu przez całe życie pragnęła dorównać. Wydanie I.

3 lutego 1933 roku Hitler wystąpił po raz pierwszy przed dowództwem Reichswehry, aby przedstawić swoje plany i pozyskać dla nich wojskowych. Gospodarzem wieczoru był generał Kurt baron von Hammerstein-Equord, który skończył właśnie 54 lata i znalazł się u szczytu kariery – awansował na Naczelnego Dowódcę, czyli na najwyższe stanowisko w armii niemieckiej...



